Żeglowanie w praktyce · 23 września 2026

Angielski na czarterze — słowniczek i zwroty przez radio

W bazach czarterowych w Chorwacji, Grecji, na Kanarach czy na Karaibach odbiór jachtu, protokół, rozmowy z mariną i komunikaty radiowe odbywają się po angielsku. Nie trzeba mówić płynnie. Wystarczy kilkadziesiąt słów i kilka gotowych zwrotów, żeby odbiór jachtu nie zamienił się w zgadywanie, a wywołanie mariny przez radio w stres. Poniżej słownictwo z naszego żeglarskiego słowniczka, pogrupowane według sytuacji.

Przy odbiorze jachtu

Te słowa usłyszysz w biurze i podczas obchodu jachtu z pracownikiem bazy:

  • inventory list – lista wyposażenia, którą podpisujesz przy odbiorze i zwrocie,
  • check-in / check-out – odbiór i zwrot jachtu,
  • damage deposit – kaucja, deposit insurance – ubezpieczenie kaucji,
  • crew list – lista załogi,
  • mainsail / genoa / jib – grot / genua / fok,
  • furling – rolowanie żagla (np. in-mast furling, grot rolowany w maszcie),
  • windlass – winda kotwiczna, chain – łańcuch, anchor – kotwica,
  • holding tank – zbiornik na fekalia, seacock – zawór denny,
  • fender – odbijacz, mooring line – cuma, lazy line – lina mooringowa podawana z kei na dziób,
  • dinghy / tender – ponton, outboard – silnik zaburtowy,
  • bilge / bilge pump – zęza / pompa zęzowa,
  • impeller – wirnik pompy wody chłodzącej silnika,
  • shore power – prąd z lądu, battery charger – ładowarka akumulatorów,
  • gas bottle – butla gazowa, spare – zapasowy.

Przy liście wyposażenia przydają się jeszcze kategorie, na które jest zwykle podzielona: deck (pokład), books and charts (książki i mapy), cabin / saloon (kabina / salon), safety equipment (wyposażenie bezpieczeństwa), galley (kambuz) i miscellaneous (różne, czyli narzędzia i części zapasowe).

Na wodzie

Komendy na pokładzie większość polskich załóg wydaje po polsku, ale w rozmowie z pracownikiem bazy, skipperem z czarteru albo sąsiadem w porcie przydają się angielskie odpowiedniki:

  • tack – zwrot przez sztag, gybe – zwrot przez rufę,
  • bear away – odpadać, czyli odchodzić od linii wiatru,
  • luff up / head up – ostrzyć, czyli iść bliżej linii wiatru,
  • reef – refować, zmniejszać powierzchnię żagla,
  • port / starboard – lewa / prawa burta,
  • bow / stern – dziób / rufa,
  • upwind / downwind – pod wiatr / z wiatrem,
  • windward / leeward – nawietrzna / zawietrzna,
  • stern-to – cumowanie rufą do kei, alongside – burtą do kei.

Wywołanie mariny przez VHF

Mariny w sezonie przyjmują jachty przez radio, zwykle na kanale 17 w Chorwacji albo na kanale podanym w przewodniku i w aplikacjach. Schemat jest zawsze ten sam: dwa razy nazwa stacji, której wołasz, potem Twoja nazwa, sprawa i „over”.

Marina Kremik, Marina Kremik, this is sailing yacht Blue Wind. We are 12 meters, six persons on board, requesting a berth for one night. Over.

Marina odpowie numerem kanału roboczego albo instrukcją: „Blue Wind, Marina Kremik, go to pontoon C, a marinero will assist you.” Po wejściu do portu marinero zwykle pokazuje miejsce ręką i podaje linę mooringową. Jeśli czegoś nie zrozumiałeś, poproś: „Say again, please”.

Wezwania bezpieczeństwa

Trzy słowa, które każdy na pokładzie powinien znać, bo decydują o tym, jak poważnie zostanie potraktowane wezwanie:

  • Mayday (powtórzone trzy razy) – bezpośrednie zagrożenie życia lub jachtu: pożar, człowiek za burtą, tonięcie,
  • Pan-Pan – pilna sytuacja bez bezpośredniego zagrożenia życia, np. awaria silnika blisko skał albo uraz wymagający pomocy medycznej,
  • Sécurité – komunikat ostrzegawczy, np. o dryfującym obiekcie albo o jachcie, który nie może manewrować.

Wszystkie trzy nadaje się na kanale 16. Wezwanie Mayday ma stały schemat: trzy razy „Mayday”, nazwa jachtu trzy razy, pozycja, rodzaj zagrożenia, liczba osób na pokładzie i rodzaj potrzebnej pomocy. Warto zapisać go na kartce i przykleić przy radiu. Co najmniej dwie osoby w załodze powinny umieć to zrobić. Więcej o tym piszemy we wpisie Odprawa załogi pierwszego dnia.

Jak się tego nauczyć

Najprościej jest przed wyjazdem przeczytać w internecie kilka list „boating terminology for first-time cruisers” i obejrzeć filmy o komunikacji radiowej. W trakcie rejsu słowa wchodzą same, bo każdego dnia używa się tych samych. Po tygodniu nikt w załodze nie mówi już „ta lina od żagla z przodu”, tylko „szot genui”.