Tydzień prawdziwego żeglowania na Atlantyku w grudniu, kiedy w Polsce sezon dawno się skończył. Startujemy z Teneryfy i płyniemy na zachodnie wyspy archipelagu: La Gomerę, El Hierro i La Palmę.
To rejs stażowy: wachty, nocne przeloty, nawigacja, manewry w porcie i praca z żaglami. Każdy uczestnik stoi za sterem i dostaje wpis do książeczki żeglarskiej. Oceaniczna fala i stały pasat dają doświadczenie, którego nie zdobędzie się na Bałtyku ani w Chorwacji.
Płynie 6 osób plus sternik, w kabinach dwuosobowych. Doświadczenie żeglarskie się przyda, ale nie jest wymagane — wszystkiego uczymy na pokładzie.










