Przy odbiorze jachtu firma czarterowa blokuje na karcie kredytowej kaucję. Jej wysokość zależy od wielkości i wartości jachtu. Na jachtach jednokadłubowych to zwykle od około półtora do kilku tysięcy euro, na dużych katamaranach więcej. Kaucja wraca po zdaniu jachtu bez uszkodzeń, ale przez cały tydzień jest zablokowana, a każda szkoda, nawet drobna, zostaje z niej potrącona.
Dla wielu załóg zaskoczeniem jest nie tyle sama kwota, ile to, jak łatwo ją stracić. Rysa na burcie przy cumowaniu w zatłoczonej marinie, zgubiony bosak, pęknięta listwa żagla, uszkodzony ponton przy kamienistej plaży. Każda z tych rzeczy potrafi kosztować kilkaset euro.
Jak działa ubezpieczenie kaucji
Ubezpieczenie kaucji (deposit insurance) to osobna polisa, którą wykupuje czarterujący. W razie szkody baza potrąca koszt naprawy z kaucji, tak jak zwykle. Ty zgłaszasz szkodę ubezpieczycielowi z dokumentami z bazy, a on zwraca Ci potrąconą kwotę, pomniejszoną o ewentualny udział własny.
Trzeba odróżnić to od damage waiver, czyli wykupienia zmniejszenia kaucji bezpośrednio w firmie czarterowej. Wtedy płacisz bazie bezzwrotną opłatę, a kaucja jest mniejsza albo w ogóle jej nie ma. To rozwiązanie jest wygodne, bo nie trzeba niczego zgłaszać, ale zwykle droższe.
Koszt ubezpieczenia zależy od wysokości kaucji, długości rejsu i ubezpieczyciela. Dla typowego tygodniowego czarteru to wydatek rzędu kilkudziesięciu do kilkuset euro. W przeliczeniu na osobę przy sześcio- czy ośmioosobowej załodze to niewiele w porównaniu z ryzykiem utraty całej kaucji.
Co pokrywa, a czego nie
Większość polis pokrywa szkody na jachcie, pontonie i wyposażeniu powstałe w trakcie czarteru, niezależnie od tego, czy były winą załogi: uszkodzenia przy cumowaniu, uszkodzenie żagli w porywie wiatru, zgubienie wyposażenia za burtą.
Zwykle nie pokrywa szkód powstałych przy rażącym niedbalstwie, pod wpływem alkoholu, przy łamaniu przepisów albo warunków umowy czarterowej (na przykład pływania nocą, jeśli umowa tego zabrania, albo wypłynięcia przy ostrzeżeniu sztormowym). Nie pokrywa też zużycia i usterek, które nie są szkodą, na przykład awarii silnika bez winy załogi. Za te odpowiada baza.
Na co zwrócić uwagę w warunkach
Udział własny. Im niższy, tym lepiej. Niektóre polisy nie mają go wcale.
Suma ubezpieczenia. Powinna być równa co najmniej wysokości kaucji. Jeśli kaucja za katamaran wynosi kilka tysięcy euro, polisa na niższą kwotę pokryje tylko część.
Utrata czasu czarteru. Niektóre umowy czarterowe doliczają opłatę za dni, w których jacht nie może być wynajmowany kolejnej załodze, bo jest w naprawie. Dobra polisa pokrywa też taką opłatę.
Termin wykupienia. Wiele polis trzeba kupić przed rozpoczęciem czarteru, czasem na określoną liczbę dni przed. Kupiona w sobotę rano może być za późno.
Kto jest ubezpieczony. Zwykle skipper i cała załoga wpisana na listę. Sprawdź, czy polisa działa także przy czarterze ze skipperem zawodowym.
Jak ograniczyć ryzyko niezależnie od polisy
Najlepszym ubezpieczeniem jest dokładny odbiór jachtu. Zdjęcia każdej rysy na kadłubie, pokładzie i pontonie, sprawdzone wyposażenie według listy i wszystkie uwagi wpisane do protokołu przed podpisem. Opisaliśmy to we wpisie Odbiór jachtu krok po kroku. Przy awarii w trakcie rejsu zadzwoń do bazy, zanim cokolwiek naprawisz, i udokumentuj zgłoszenie. Więcej w tekście Awaria na czarterze.
Przy każdej rezerwacji przez Go4Sail podpowiadamy, czy w danym przypadku ubezpieczenie kaucji ma sens i jak je dobrać. Napisz do nas, zanim zdecydujesz się na konkretny jacht.